poniedziałek, 23 marca 2015

Deser Natas do Céu




  • 400 ml śmietanki kremówki 30%
  • 5 białek jaj
  • 4 łyżki cukru
  • 100 g ciastek Petit Beurre
Krem z żółtek:
  • 5 żółtek
  • 5 łyżek cukru
  • 5 łyżek wody











Jakiś czas temu w sieci sklepów Biedronka, podczas trwania tygodnia Portugalskiego zauważyłam bardzo fajny deser  - Natas do Céu. Postanowiłam spróbować... no i od tego czasu nie potrafiłam przejść obojętnie obok półki z tym deserem :) Jest to deser podawany na zimno, w smaku przypominający piankowe lody, przełożony warstwą pokruszonych ciasteczek i oblany słodką masą jajeczną. Ponieważ ciągle mi było mało... pomyślałam, że na pewno gdzieś w sieci znajdę przepis. Ale nie było to takie proste. Na stronach polskich niestety nigdzie go nie wyszukałam, więc przeszłam na oryginalne portugalskie - no i tam strzał w 10-tkę! :) Jedynie musiałam wyciągnąć jakąś średnią z kilku różnych przepisów (ponieważ sporo się od siebie różniły). No i efekt jest :) Deser jest po prostu prze-pysz-ny! Polecam wszystkim wielbicielom wyjątkowych słodkości.

Ciastka Petit Beurre za pomocą blendera dokładnie rozkruszyć na piasek. 
W niewielkim ganku zagotować 5 łyżek wody z 5 łyżkami cukru. Doprowadzić do wrzenia. W małej miseczce żółtka rozkłócić widelcem i dodać do wrzącej wody z cukrem. Odstawić z ognia i mieszać, aż do momentu, kiedy masa zgęstnieje. Odstawić do wystudzenia.
Śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać 2 łyżki cukru.
Białka również na sztywno i również pod koniec ubiajania dodać 2 łyżki cukru.
Ubitą kremówkę przełożyć do miski z białkami i delikatnie połączyć, najlepiej za pomocą drewnianej łyżki.
Teraz należy połączyć warstwami nasz deser Natas do Céu i ułożyć w pucharkach po kolei:

  1. pokruszone ciasteczka
  2. śmietanę z białkami
  3. pokruszone ciasteczka
  4. śmietanę z białkami
  5. masę z żółtek

Wstawić do lodówki. Schłodzić przez minimum 2 godziny.

Print Friendly and PDF Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2 komentarze:

gin pisze...

Intrygujący pomysł, zapisuję przepis, bo deser wygląda niesamowicie kusząco :)

Magda pisze...

Polecam serdecznie - u mnie zdecydowanie na stałe umieszczam go w swoim repertuarze :)

Prześlij komentarz